Spojrzenie w niebo A.D. 2012
O roku ów! Kto Ciebie będzie widział w naszym Kraju! –
parafrazując Wieszcza Obojga Narodów - mamy chyba na myśli wydarzenia
sportowe związane z EURO 2012, a przecież na nich świat się nie kończy.
Pamiętając o tym i patrząc tradycyjnie w górę na nieboskłon, niezależnie
od tych sportowych wydarzeń, wszystko zdaje się przebiegać według
klasycznych praw astronomii i fizyki, znanych człowiekowi - lepiej lub
gorzej - od stuleci, a namieszać może po eksperymentach w CERN-ie, tylko
astronomia neutrinowa. Czekają nas w tym roku zjawiska okresowe i
niespodziewane. Tych drugich, najciekawszych i wywołujących nie tylko u
zawodowych astronomów dreszczyk emocji, nie można
w zasadzie
przewidzieć.
Natomiast ze zjawisk okresowych, a mimo to zawierających zawsze w sobie
choć odrobinę tajemniczości, wystąpią w tym roku dwa zaćmienia Słońca:
20/21.V. i 13/14. XI. To pierwsze będzie zaćmieniem obrączkowym, bowiem
kątowy rozmiar tarczy Księżyca (19.V. o godz. 18 w apogeum) będzie
mniejszy niż tarczy Słońca, drugie zaś będzie zaćmieniem całkowitym. Oba
zjawiska nie będą widoczne w Polsce. Na te zaćmienia, młodzież z MOA w
Niepołomicach przygotowuje ekspedycje,w maju do Japonii, a w listopadzie
do Australii. Oby tym razem dopisała Im pogoda obserwacyjna!
Wystąpią też w tym roku dwa zaćmienia Księżyca: 4. VI. i 28. XI. To
pierwsze będzie częściowym,
a to drugie tylko półcieniowym. Zjawiska te, podobnie jak zaćmienia
Słońca, nie będą u nas widoczne.
Natomiast 6. VI. wystąpi zjawisko przejścia planety Wenus przed tarczą
Słońca. W Małopolsce będzie widoczna końcówka tego zjawiska. Słońce
wzejdzie u nas o godz. 4.33, a Wenus (1/30 średnicy Słońca) będzie już
wtedy poza połową drogi na tle jego tarczy. Planeta dotknie zachodniego
brzegu tarczy Słońca (jest to tzw. III kontakt) o godz. 6.47, a zejdzie
z tarczy słonecznej (IV kontakt) w niespełna
8 minut później. Następne takie zjawisko wystąpi dopiero 11.XII.2117 r.
Pamiętajmy, że obserwacje tego zjawiska, jak i plam na Słońcu,
prowadzimy przy zastosowaniu odpowiednich filtrów lub na ekranie
rzutowanego obrazu z lunety.
Wiosną 2011 r. wreszcie doczekaliśmy się pełnego "przebudzenia" Słońca z
minimum aktywności, pomiędzy 23 a 24 cyklem. Nadal obserwujemy
systematyczny wzrost jego aktywności magnetycznej,
a maksimum 24 cyklu Słońce osiągnie najprawdopodobniej w lipcu 2014
roku. Wynika to m. innymi
z wieloletnich obserwacji plam na Słońcu, a także z ekstrapolacji
krakowskich codziennych obserwacji radiopromieniowania Słońca, które
prowadzone są już od 55 lat. Należy się jednak zawsze liczyć ze
sporadycznym wzrostem lub spadkiem jego aktywności, co pociągnąć może za
sobą powstawanie rozmaitych zjawisk geofizycznych i zaburzeń w pogodzie
kosmicznej.
Natomiast na powitanie Nowego Roku, aż do 5.I. promieniować będą
Kwadrantydy. Nazwa tego roju, pochodzi od nieużywanej współcześnie nazwy
gwiazdozbioru; obecnie radiant roju leży w gwiazdozbiorze Wolarza.
Spodziewana liczba meteorów widocznych w ciągu godziny, podczas maksimum
(4.I) może wynieść nawet 100, czyli około 2 przelotów na minutę. W tym
roku, ich wieczornym obserwacjom, będzie przeszkadzał Księżyc podążający
do pełni. Ponadto zawsze mogą się do tego dołączyć jakieś niezwykłości,
np.: przelot bolidu czy jasna kometa, ale najpierw spójrzmy w Rocznik
Astronomiczny, aby zobaczyć jakie ważniejsze zjawiska niebieskie czekają
nas w 20l2 roku, a wyliczone na podstawie wcześniej przeprowadzonych
obserwacji astronomicznych.
Wiosna, na którą czekamy zawsze z utęsknieniem, rozpocznie się 20 marca
o godz. 06:14, Lato: 21 czerwca o godz. 01:09, Jesień: 22 września o
16:49, a Zima: 21 grudnia o godz. 12:12.
W dniu 5 stycznia o godz. 01, Ziemia w swym rocznym ruchu po orbicie
eliptycznej będzie najbliżej Słońca, czyli w peryhelium, w odległości od
niego niewiele ponad 147 mln. km. Będzie się wtedy poruszała najszybciej
na swej orbicie, bo z prędkością 30.27 km/s czyli ponad 100 000 km/godz.
Jest to dla nas pocieszający znak, że dnia będzie przybywało coraz
szybciej. W Nowy Rok, gdy wielu mieszkańców Małopolski, będzie jeszcze
odpoczywało po zabawie sylwestrowej, Słońce wzejdzie o godz. 7.38, a
zajdzie o 15.49 – zatem dzień będzie trwał 8 godzin i 11 minut, a będzie
już dłuższy od najkrótszego dnia w roku o 6 minut.
Na pocieszenie pragnę tylko przypomnieć, że Zima kalendarzowa na naszej
półkuli, przynajmniej teoretycznie, jest najkrótszą porą roku. Trwa
bowiem tylko, lub aż 89 dni! W praktyce, jak wiemy, bywa z nią różnie.
Natomiast Ziemia będzie w aphelium (najdalej od Słońca - prawie 153 mln.
km) w dniu
5 lipca o godz. 05.
Zmiana czasu z zimowego na letni, czeka nas 24/25 marca, a powrót na
czas zimowy, czyli środkowo-europejski w nocy 27/28 października.
Jeśli chodzi o tzw. święta ruchome w 2012 roku, to Popielec wypada
22.II, Wielkanoc przypadnie 8.IV., w pierwszą niedzielę po pierwszej
wiosennej pełni Księżyca, ta zaś będzie o godz. 21:19 w piątek 6.IV.,
Zielone Świątki 27.V., zaś Boże Ciało 7.VI.
Księżyc powita Nowy Rok podążając do pierwszej kwadry, a zakończy 2012
rok podążając do ostatniej kwadry. Ponadto tarcza Księżyca będzie
zakrywać kilkakrotnie Jowisza, Wenus, Marsa i Merkurego oraz planetoidy
karłowate: Plutona, Pallas i Ceres. Ponadto czterokrotnie zakryje Spicę
, czyli najjaśniejszą gwiazdę w Pannie. Z tych zjawisk widoczne będzie u
nas tylko zakrycie Jowisza w dniu 15.III o godz. 04.
W tym roku, kilkadziesiąt skatalogowanych komet okresowych powróci do
peryhelium (punkt ich orbity najbliższy do Słońca) lecz niestety, będą
one widoczne tylko przez teleskop. Gdyby zaś niebiosa były nam bardziej
przychylne, to może w tym roku zawita w okolice Słońca jeszcze jakaś
niespodziewanie jasna kometa, wtedy oczywiście będziemy mogli ją
podziwiać nie tylko przez lunetę.
Jeśli chodzi o planety to Merkurego, który zawsze wędruje blisko Słońca,
można zaobserwować nisko nad horyzontem, na wschodnim niebie o świcie
lub na zachodzie o zmierzchu. Jeśli pogoda nam dopisze, to najłatwiej
będzie go można dostrzec przed wschodem Słońca na przełomie listopada i
grudnia, przez prawie trzy tygodnie. Natomiast wieczorem najlepsze
warunki do jego obserwacji będą w pierwszym tygodniu marca. Postarajmy
się więc skorzystać z tego marcowego prezentu.
Wspaniale błyszczącą Wenus, jako Gwiazdę Wieczorną, będzie można
podziwiać od początku roku do końca maja, a jako Jutrzenkę, będziemy ją
mogli obserwować od drugiej połowy czerwca do końca roku. Ponadto,
15.III. dojdzie do koniunkcji Wenus z Jowiszem, a 22.XI. z Saturnem.
Natomiast 5/6 czerwca Wenus przejdzie na tle tarczy Słońca. Ten
przemarsz Wenus, obserwowany z Ziemi, będzie trwał prawie 6 godzin i 40
minut.
Mars, który spośród planet najbardziej wędruje po niebie, z początkiem
roku będzie w gwiazdozbiorze Lwa , wschodząc tuż przed północą. W
połowie stycznia przejdzie do Panny, by w lutym powrócić do Lwa. W
opozycji będzie 3 marca, świecąc czerwonawo przez całą noc. Od połowy
czerwca praktycznie do końca roku, będzie widoczny tylko na wieczornym
niebie. W drugiej połowie czerwca powróci do Panny, by 13 sierpnia minąć
Spicę (Kłos Panny), a we wrześniu przemieści się do Wagi, następnie
przez gwiazdozbiór Skorpiona dotrze w październiku do Niedźwiadka, by w
listopadzie zagościć w Strzelcu,
a w grudniu spocznie na kilka tygodni w Koziorożcu. Mars będzie w
koniunkcji z Saturnem 17 sierpnia.
Jowisz jest w Rybach na początku roku, by w drugim tygodniu stycznia
przemieścić się do Barana. Możemy go obserwować tylko z wieczora do
połowy kwietnia; potem będzie na niebie zbyt blisko Słońca. Pojawi się
nam na wschodnim niebie w Byku , dopiero pod koniec maja, gdzie
pozostanie w tej konstelacji do końca roku. Nieomal przy okazji, 3.VIII.
przejdzie obok Aldebarana, najjaśniejszej gwiazdy w Byku. Jowisz będzie
w koniunkcji z Wenus w dniu 15.III.
Saturn z początkiem roku wschodzi tuż po północy, będąc w gwiazdozbiorze
Panny, gdzie pozostanie do pierwszych dni grudniowych, by potem przejść
do Wagi. W opozycji będzie 15 kwietnia i wtedy będzie widoczny przez
całą noc. Od połowy lipca, do początku października, możemy go
obserwować na wieczornym niebie. Potem przez miesiąc będzie zbyt blisko
Słońca i pojawi się nam na porannym niebie
w drugiej połowie listopada i tam już zostanie do końca roku. Saturn
będzie w koniunkcji z Marsem 17.VIII., z Merkurym 6.X. i z Wenus 27.IX.
Uran z początkiem roku widoczny jest wieczorem w Rybach. W marcu zniknie
w promieniach Słońca
i w połowie kwietnia pojawi się na porannym niebie. W pierwszej połowie
maja przejdzie do Wieloryba, by powrócić do Ryb we wrześniu, gdzie już
spocznie do końca roku. W opozycji będzie 29 września, więc można go
będzie obserwować przez całą noc. Z upływem tygodni, będzie widoczny
coraz niżej na wieczornym niebie.
Neptun jest widoczny z początkiem roku na wieczornym niebie w
gwiazdozbiorze Wodnika i tam pozostanie przez cały rok. Pod koniec
stycznia zniknie w promieniach Słońca, będziemy go mogli obserwować na
porannym niebie już od połowy marca. Neptun będzie w opozycji do Słońca
24 sierpnia
i pod koniec listopada będzie widoczny nisko, coraz krócej, na
wieczornym niebie. Do obserwacji Urana
i Neptuna musimy użyć lunety.
W tym roku, z 20 większych rojów meteorów, które rokrocznie promieniują,
polecałbym do obserwacji: Perseidy 11/12 sierpnia, wspomniane już na
wstępie Kwadrantydy z maksimum 4 stycznia i Geminidy
z 13 grudnia. Najlepsze warunki do ich obserwacji będą mieć Geminidy,
Księżyc będzie wtedy w nowiu. W czasie zaś przelotów Kwadrantyd i
Perseid Księżyc będzie odpowiednio przed pełnią lub po ostatniej
kwadrze.
W 2012 roku będziemy się mogli emocjonować napływającymi wynikami
obserwacji nieba w różnych zakresach widma elektromagnetycznego, a
uzyskiwanymi z pokładów pozaziemskich obserwatoriów.
W każdej zaś wolnej chwili w długie wieczory zimowe, spójrzmy teraz
spokojnie w niebo, z niewątpliwie najpiękniejszym gwiazdozbiorem Orionem
i pamiętajmy przy tym o przysłowiu z wiązanym ze zbliżającym się EURO
2012 i olimpiadą w Londynie:
„ Z Wiosną – nasze nadzieje na sukcesy sportowe rosą”
Jednym słowem
byle do pogodnej i ciepłej wiosny tego nowego 2012 roku!