Gwiazdy

Spojrzenie w niebo
cykl artykułów dra Adama Michalca (OAUJ)




dr Adam Michalec OAUJ                                                                                                     11 listopada 2010 r.

Spojrzenie w grudniowe niebo.

 
"Kiedy w świętą Barbarę błoto, będzie zima jak złoto,
a jeśli mróz, sanie na górę włóż"

 
Zobaczymy czy przysłowie się sprawdzi, po cieplej jesiennej pogodzie. Astronomiczna zima rozpocznie się w środę 22.XII. tuz po północy o godz. 00.38. Wtedy to Słonce przechodzi ze znaku Strzelca w znak Koziorożca. Zanim jednak ten fakt nastąpi, to w pierwszych dwóch dekadach miesiąca, długość dnia jeszcze się skraca, ale juz od Bożego Narodzenia dnia przybywa. Do 16 grudnia, ubędzie dnia w Krakowie "tylko" o 20 minut; z 8 godz. 25 minut na początku miesiąca, do 8 godz. 5 minut w dniu 16 grudnia. Potem - jak to się potocznie mówi - długość dnia przez 10 dni stoi w mierze (są tylko sekundowe zmiany długości dnia, praktycznie niezauważalne), a juz na koniec miesiąca przybędzie dnia o 4 minuty. W szczególności słuszne jest przysłowie, że "Święta Łucja - dnia przyrzuca". Imieniny Łucji przypadają na 13 grudnia i praktycznie tylko do tej daty ubywa dnia po południu; wtedy tez przypada najwcześniejszy zachód Słońca w Krakowie (godz. 15.38). Natomiast rano, dnia jeszcze ubywa do Nowego Roku; wtedy mamy najpóźniejszy wschód Słońca w Krakowie (godz. 7.39). Te nierównomierności wynikają z faktu, ze Ziemia obiega Słońce po orbicie eliptycznej, poruszając się z niejednostajną prędkością. Natomiast my, ze względów czysto praktycznych, posługujemy się czasem średnim słonecznym - upływającym równomiernie, a nie czasem słonecznym prawdziwym - upływającym nierównomiernie. W astronomii, te dwa czasy można przeliczyć, z jednego na drugi, poprzez tzw. równanie czasu. Ponadto, żeby nie trzeba było ciągle przestawiać zegarków przy zmianie miejsca pobytu, wprowadzono czasy strefowe zmieniające się - przynajmniej teoretycznie, bo praktycznie zależy to od przebiegu granic państw - co 15 stopni długości geograficznej. U nas obowiązuje Czas Środkowo Europejski (CSE). Ponadto wprowadza się tzw. czasy dekretowe - np. w Polsce, czas letni (CSE + 1 godz.). Natomiast tylko dla porządku i zaspokojenia ciekawości podam Państwu, ze w dniu 1 grudnia Słońce wschodzi w Krakowie o godz. 7.17, a zachodzi o 15.42. Natomiast w sylwestrowy dzień, wschód Słońca nastąpi o godz. 7.39, a zachód o godz. 15.48. Na pocieszenie trzeba dodać, ze rozpoczynająca się na naszej półkuli astronomiczna Zima, jest najkrótsza pora roku. Trwa ona aż, lub tylko 89 dni! Lato zaś, jest nieomal o 5 dni od niej dłuższe. Ta różnica długości por roku, spowodowana jest właśnie wspomnianym wyżej kształtem okołosłonecznej orbity ziemskiej. Mimo wszystko zawsze nam się wydaje, ze Lato mija zbyt szybko. Poza tym, z początkiem stycznia 2011 roku, Ziemia w swym ruchu rocznym po Ekliptyce znajdzie się najbliżej Słońca, ale o tym poplotkujemy sobie, spoglądając po Nowym Roku, w styczniowe niebo. W tym miesiącu aktywność magnetyczna Słońca będzie na średnim poziomie. Dysponując odpowiednimi przyrządami, w drugiej dekadzie grudnia, będzie można dostrzec w fotosferze Słońca więcej niż dwie dość bogate grupy plam, należące do 24 cyklu aktywności. Natomiast ciemne i długie, prawie bezksiężycowe noce, dogodne do obserwacji astronomicznych, będziemy mieli w pierwszej dekadzie miesiąca. Kolejność faz Księżyca będzie bowiem następująca: nów 5.XII. o godz.18.36, pierwsza kwadra 13.XII. o godz.14.59, pełnia 21.XII. o godz.09.13 i ostatnia kwadra 28.XII. o godz.05.18. W dniu 21.XII. wystąpi całkowite zaćmienie Księżyca, ale tylko częściowe będzie być może nieco widoczne w Polsce. Początek zaćmienia częściowego wystąpi bowiem o godz. 7.33, na 10 minut przed zachodem Księżyca, oraz na 3 minuty przed wschodem Słońca. Początek zaćmienia całkowitego wystąpi o 08.41, maksimum o 09.17 i koniec zaćmienia całkowitego o 09.53, a wtedy Księżyc będzie juz bardzo głęboko pod naszym horyzontem. W apogeum (najdalej od Ziemi) Księżyc znajdzie się 13.XII. o godz.10, a w perygeum (najbliżej Ziemi) będzie 25.XII. o godz.13. Jeśli zaś chodzi o planety, to Merkury znajduje się na niebie w pobliżu Słońca i jest praktycznie niewidoczny. Dopiero w dzień sylwestrowy o świcie - przy bardzo dobrych warunkach pogodowych - można go będzie zaobserwować zaledwie 7 stopni nad południowo-wschodnim horyzontem, przy zerowej jasności. Wenus, jako Jutrzenkę - na godzinę przed wschodem Słońca - znajdziemy przez cały miesiąc na południowo-wschodnim niebie, na wysokości około 20 stopni nad horyzontem, o jasności -4.6 magnitudo. Mars znajduje się na niebie zbyt blisko Słońca i jest niewidoczny. Natomiast Jowisz (-2.7 wielkość), widoczny będzie w pierwszej Połowie nocy i w tym roku będzie miał największe szanse na wystąpienie w roli pierwszej gwiazdki w Wieczór Wigilijny, chyba, ze południowo-zachodni nieboskłon będzie zasnuty chmurami. Saturna (+0.8) możemy obserwować w drugiej Połowie nocy w  gwiazdozbiorze Panny. Aby go zobaczyć trzeba wstać przed świtem. Urana można próbować obserwować wieczorem w gwiazdozbiorze Wodnika, nad południowym horyzontem, jako gwiazdkę +6 wielkości. Z upływem dni grudniowych, Neptun (prawie +8 wielkość) będący w gwiazdozbiorze Koziorożca, praktycznie zniknie w wieczornej zorzy Słońca, podobnie jak karłowata planeta Pluton, który znajduje się na niebie w pobliżu naszej gwiazdy i jest niewidoczny. Natomiast od wieczora na południowym wschodzie, będzie się dumnie prezentował charakterystyczny gwiazdozbiór Oriona, z najjaśniejszą gwiazda nieba u jego stop, Syriuszem (wielkość -1.5), należąca do gwiazdozbioru Psa Wielkiego. Aby chociaż część zjawisk zaobserwować, można przespacerować się po porannym czy wieczornym, rześkim powietrzu i złożyć wizytę w Młodzieżowym Obserwatorium Astronomicznym
w Niepołomicach, przy ul. M.Kopernika 2 (tel. 12 - 281-15-61). W tym miesiącu promieniują - z bardziej znanych - dwa roje meteorów, Geminidy i Ursydy. Geminidy maja radiant w gwiazdozbiorze Bliźniąt, a maksimum ich aktywności przypada w dzień 14 grudnia. Ten rój meteorów to prawdopodobnie pozostałość po asteroidzie Phaeton (wygasłej komecie), promieniujący w dniach od 7 do 17 grudnia, a przez trzy dni (od 13-15. XII.) nawet w ilości 60 do 90 "spadających gwiazd" na godzinę. W obserwacjach w drugiej połowie nocy, nie będzie przeszkadzał Księżyc w pierwszej kwadrze. Natomiast radiant Ursydow leży wysoko w gwiazdozbiorze Malej Niedźwiedzicy, jego maksimum przypada na dzień 22.XI., a ponadto rój ten jest słabszy od poprzedniego (5 - 20 przelotów/godz.). Warunki obserwacyjne Ursydow będą złe, bowiem Księżyc będzie w pełni. Ze zjawisk, które bym Państwu szczególnie polecał do obejrzenia na niebie, oprócz oczywiście wspomnianych powyżej rojów meteorów, to pojawienie się w Wigilie tzw. pierwszej gwiazdki. Będzie to znak, ze czas juz - po wspólnej modlitwie - zasiąść do rodzinnego stołu i łamiąc się tradycyjnie opłatkiem, złożyć sobie wzajemnie serdeczne i optymistyczne życzenia, wspólnego doczekania w zdrowiu nowego roku. Pamiętajmy przy tym, dbając o swe zdrowie, o staropolskim przysłowiu: "Zielone Boże Narodzenie, a Wielkanoc biała, z pola pociecha mała" Dysponując zaś wolna chwila, w ostatnia w 2010 roku Sylwestrowa noc, spojrzymy w niebo, bowiem o północy w Krakowie góruje - czyli przechodzi przez południk - wspomniana powyżej, najjaśniejsza gwiazda na niebie Syriusz z gwiazdozbioru Wielkiego Psa, a zatem byle do upragnionej Wiosny - czego Państwu serdecznie życzę.

 


Znajdujesz się na stronach Młodzieżowego Obserwatorium Astronomicznego w Niepołomicach